Joan zbiera guawy

Mabel Cook Cole 29 czerwca 2015 r.
Filipińska
Średniozaawansowany
1 min odczyt
Dodaj do ulubionych

Zaloguj się, aby dodać opowieść do listy ulubionych

Ukryj

Masz już konto? Zaloguj. Lub Stwórz darmowy Fairytalez konto w mniej niż minutę.

Pewnego dnia ojciec Juana wysłał go po dojrzałe gujawy, ponieważ przyszło wielu sąsiadów i chciał dać im coś do jedzenia.

Juan poszedł do krzaków gujawy i zjadł wszystkie owoce, jakie zdołał utrzymać, po czym postanowił zrobić żart gościom ojca, zamiast urządzić im ucztę z gujaw. Nieopodal wisiało gniazdo os. Z pewnym trudem udało mu się je zdjąć i włożyć do ciasnego koszyka, który przyniósł na owoce. Pośpieszył do domu i dał koszyk ojcu, a następnie, wychodząc z pokoju, w którym siedzieli goście, zamknął drzwi i je zatrzasnął.

Gdy tylko ojciec Juana otworzył kosz, osy przeleciały nad pokojem; a kiedy ludzie zastali drzwi zamknięte, zaczęli się szarpać, żeby wydostać się przez okna. Po chwili Juan otworzył drzwi i widząc spuchnięte twarze ludzi, rozpłakał się.

„Jakie pyszne, soczyste guawy musieliście jeść! Wszyscy tak utyliście!”.