Zaczarowany Pałac

Średniozaawansowany
4 min odczyt
Dodaj do ulubionych

Zaloguj się, aby dodać opowieść do listy ulubionych

Ukryj

Masz już konto? Zaloguj. Lub Stwórz darmowy Fairytalez konto w mniej niż minutę.

W wiosce Altos Ares na wyspie Terceira żyła niegdyś piękna panna, ochrzczona imieniem Perola, co oznacza Perła. Z wiekiem stała się prawdziwą perełką wśród innych dziewcząt w wiosce, tak wielki był urok jej niezwykłej urody. Była radością domu i całej społeczności, bo jej usposobienie było równie piękne, jak jej twarz.

Pewnego jasnego wiosennego poranka Perola pochyliła się nad zbiornikiem, do którego poszła po wodę. Jej odbicie było tak wyraźne w wodzie, że zatrzymała się, by spojrzeć w uśmiechnięte oczy swojej odbitej w lustrze twarzy. W tym momencie rzuciła na nią magiczne zaklęcie. Wodna wróżka, która przyszła do zbiornika, dostrzegła jej niezwykłą urodę i rzuciła na nią urok. Po chwili wpadła do zbiornika, by dołączyć do swojego odbicia.

Kiedy Peroli nie udało się odnaleźć, w małej wiosce zapanowało wielkie poruszenie. Nikt nie mógł zgadnąć, co się z nią stało. Jej matka żarliwie modliła się o jej bezpieczeństwo w kościele św. Rocha. Wszyscy mieszkańcy wioski szukali jej wszędzie, gdzie tylko mogli.

Na północy wyspy Terceira znajdują się w morzu grupy maleńkich skał zwanych Biscoitos, czyli herbatnikami. Mieszkała tu mądra staruszka, która cieszyła się wielką sławą wśród mieszkańców wyspy ze względu na swoją wiedzę.

„Pójdźmy poradzić się mądrej kobiety z Biscoitos” – powiedział jeden z młodzieńców ze wsi, gdy długo i wiernie szukali śladu kryjówki, w której mogła zniknąć Perola.

Młodzieńcy z Altos Ares udali się więc do mądrej kobiety, a ona opowiedziała im następujące słowa:

„Piękna perła twojej wioski jest bezpieczna przed poławiaczami pereł. Jest ukryta w zaczarowanym pałacu z marmuru, kości słoniowej, skorupy żółwia i macicy perłowej”.

Wróżka wody poprowadziła Perolę podziemnym przejściem, które prowadziło ze zbiornika do pięknego, zaczarowanego pałacu na jeziorze Ginjal. Tam ją ukrywano. Wróżkom nigdy nie śniło się, że ktokolwiek będzie w stanie odgadnąć, gdzie ona jest.

Kierując się słowami mądrej kobiety z Biscoitos, młodzieńcy z Altos Ares zorganizowali wyprawę w poszukiwaniu zaginionego towarzysza zabaw. Do wyprawy dołączyli synowie urzędnika, bogacze i uczeni z wyspy Terceira. Przeszukali całą wyspę w poszukiwaniu miejsca, gdzie mógłby znajdować się zaczarowany pałac.

Wreszcie, w dzień św. Jana, gdy dni i noce są równej długości, grupa dzielnych młodzieńców z Terceiry dotarła na brzegi jeziora Ginjal w głębi wyspy.

„To z pewnością zaczarowane miejsce. Tu, w tym jeziorze, musi leżeć pałac wróżek z marmuru, kości słoniowej, skorupy żółwia i masy perłowej!” – krzyknął ktoś.

„Jak mamy dotrzeć do tego magicznego pałacu i uratować Perolę?” zapytał jeden z nich.

„Jak możemy złamać jej urok?” zapytał ktoś inny.

„Rozbijmy obóz nad brzegiem jeziora i zastanówmy się, jak najlepiej postępować” – powiedział przywódca wyprawy.

Właśnie w tym czasie, w dzień świętego Jana, matka Peroli przebywała w kościele św. Rocha w Altos Ares i żarliwie modliła się o szczęśliwy powrót córki.

Nagle usłyszała dziwny głos. Oto słowa, które do niej dotarły:

„Twoje modlitwy i wytrwałość młodzieży z wyspy w końcu odniosły zwycięstwo. Odejdź w pokoju. W dzień świętego Piotra, o zachodzie słońca, twoja córka zostanie ci zwrócona. Jej czar zostanie złamany i zostanie przywieziona na brzeg jeziora Ginjal w łodzi z kości słoniowej, ciągniętej przez śnieżnobiałego łabędzia”.

Gdy młodzieńcy rozbili obóz na brzegu jeziora, usłyszeli te wieści, podnieśli tak głośny okrzyk radości, że wystarczyło to, aby przełamać wszelkie zaklęcia.

O wyznaczonej porze Perola została przywieziona na brzeg jeziora w łodzi z kości słoniowej ciągniętej przez śnieżnobiałego łabędzia, równie pięknego i pięknego jak w dniu, gdy zniknęła z małej wioski Altos Ares.

Oto historia Jeziora Ginjal. Jest całkiem prawdopodobne, że zaczarowany pałac wodnych wróżek wciąż tam jest.