Ucieczka Juanity

Łatwo
3 min odczyt
Dodaj do ulubionych

Zaloguj się, aby dodać opowieść do listy ulubionych

Ukryj

Masz już konto? Zaloguj. Lub Stwórz darmowy Fairytalez konto w mniej niż minutę.

Czy słyszałeś o strasznym Tic-balanie,
Wysoki, szczupły i bardzo czarny mężczyzna,
Z okropnymi zębami i głową konia,
I pokryte długimi, rudymi włosami?
Mieszka w okropnym drzewie Balete,
A żeby przejść obok tego miejsca musisz powiedzieć „Tabi”;
Jeśli tego nie zrobisz, Asuang przyjdzie nocą,
I rzuca kamieniami, aż umrzesz ze strachu.
Kiedyś w Santa Cruz mieszkało miasteczko
Dziewczynka znana jako Juanita Calaon;
Była delikatna i słodka, i tak dobra, jak tylko mogła być,
I zawsze kłaniała się nisko drzewu Balete.
Pewnego dnia wybrała się sama do lasu
Aby zdobyć trochę dobrego drewna na opał w domu;
Zebrała kilka gałązek, które znalazła na ziemi,
I wszystkie ściśle, w tobołku, związała.
Potem szczęśliwa i wolna, z plecakiem na głowie,
Poszła drogą powrotną do miasta.
Śpiewała idąc i była taka szczęśliwa
Niestety, nie skłoniła się przed drzewem Balete.
Nagle usłyszała przeraźliwy ryk,
A Tic-balan, śmigając w powietrzu, zdawał się szybować.
Złapał biedną Juanitę i to tak szybko, jak to możliwe
Zamknął ją w drzewie Balete.
Minęły dwa dni i kiedy dziewczyna nie wróciła,
Jej rodzice wychodzili i nie brakowało im przyjaciół
Aby pomóc w poszukiwaniach, przybyło całe miasteczko,
I głośno krzyczeli imię biednej Juanity.
W końcu, gdy uznali, że poszukiwania nie przyniosły żadnych rezultatów,
Pewien mężczyzna znalazł schludny pakiet drewna Juanity;
Głosił dobrą nowinę i gdy coraz więcej ludzi przychodziło zobaczyć,
Słychać było głośne pukanie do drzewa Balete.
Wtedy wielu się przestraszyło, ale wielu było odważnych,
I zastanawiali się, w jaki sposób mogliby uratować dziewczynę;
Bo wiedzieli, że to musi być Juanita, która zapukała,
A ona była zamknięta w drzewie Balete.
Wkrótce kazano przynieść świece i muzykę,
A następnym ich poszukiwaniem był święty krucyfiks;
A gdy wszystko było gotowe, otoczyli drzewo,
Podczas gdy modlili się do prawdziwego Boga o uwolnienie dziewczyny.
Zapalili świece, a potem zagrał zespół,
A matka Juanity, która się nie bała,
Podeszła z krucyfiksem w ręku,
I stuknął krzyżem w wielkie złe drzewo.
Wtedy ryk wstrząsnął lasem i zmroził serca wszystkich,
A straszliwy Balete rozpadł się na dwie części;
Potem zobaczyli w środku, jak każda duża połowa spadała,
Ich kochana Juanita jest uśmiechnięta i zdrowa.
Pobiegła od drzewa do swojej kochanej matki,
Podczas gdy orkiestra grała, a wszyscy głośno bili brawo;
Potem wrócili do miasteczka i tańczyli z zachwytu,
I śpiewali przez całą długą noc.
Do dziś dnia w tym miejscu znajduje się drzewo Balete,
Ale przechodzący ludzie już nie mówią „Tabi”.
A duch nie może już dręczyć żadnego człowieka,
Ponieważ Bóg ma większą moc niż groźny Tic-balan.