Kobieta i rolnik

Bajki Ezopa 5 marca 2018 r.
grecki
Średniozaawansowany
1 min odczyt
Dodaj do ulubionych

Zaloguj się, aby dodać opowieść do listy ulubionych

Ukryj

Masz już konto? Zaloguj. Lub Stwórz darmowy Fairytalez konto w mniej niż minutę.

Kobieta, która niedawno straciła męża, chodziła codziennie na jego grób i opłakiwała swoją stratę. Rolnik, który orał niedaleko tego miejsca, ujrzał Kobietę i zapragnął ją mieć za żonę: więc zostawił pług, podszedł, usiadł obok niej i sam zaczął płakać. Zapytała go, dlaczego płacze; a on odpowiedział: „Niedawno straciłem żonę, która była mi bardzo droga, a łzy łagodzą mój smutek”. „A ja” – powiedziała – „straciłam męża”. I tak przez chwilę opłakiwali go w milczeniu. Potem powiedział: „Skoro ty i ja jesteśmy w podobnej sytuacji, czy nie lepiej będzie, jeśli się pobierzemy i zamieszkamy razem? Zajmę miejsce twojego zmarłego męża, a ty miejsce mojej zmarłej żony”. Kobieta zgodziła się na plan, który rzeczywiście wydawał się całkiem rozsądny: i otarli łzy. Tymczasem przyszedł złodziej i ukradł woły, które Rolnik zostawił przy swoim pługu. Odkrywszy kradzież, uderzył się w pierś i głośno opłakiwał swoją stratę. Kiedy Kobieta usłyszała jego płacz, podeszła i zapytała: „Dlaczego wciąż płaczesz?”. Na co on odpowiedział: „Tak, i tym razem mówię poważnie”.