Wilk i lis

Fontanna 17 stycznia 2015 r.
francuski
Łatwo
1 min odczyt
Dodaj do ulubionych

Zaloguj się, aby dodać opowieść do listy ulubionych

Ukryj

Masz już konto? Zaloguj. Lub Stwórz darmowy Fairytalez konto w mniej niż minutę.

„Drogi wilku” – poskarżył się głodny lis,
„Mięso chudego kurczaka lub weterana koguta,
To wszystko, co zdobywam pracą i podstępem:
Jestem chory na takie życie.
Przy znacznie mniejszym ryzyku lepiej się cieszyć;
Dom, do którego nie musisz się zbliżać,
Ale muszę to zrobić, mimo strachu.
Proszę Cię, uczyń mnie mistrzem Twojego fachu.
I niech w ten sposób zostanę uczyniony
Pierwszy ze wszystkich moich wyścigów, który wziął
Tłusta baranina na hak spiżarni:
Twoja łaska nie będzie żałowana.
Wilk bardzo chętnie się zgodził.
„Mam brata, który niedawno zmarł:
„Dopasuj jego skórę do swojej” – powiedział.
Zrobiono to. A potem wilk ruszył dalej:
„Teraz dobrze zapamiętaj, co należy zrobić,
Psy, które pilnują stada, mają unikać.”
Lis pilnie przestrzegał lekcji.
Na początku jego sukienka sprawiała wrażenie nieodpowiedniej;
Ale niezręczność stawała się coraz mniejsza,
Aż wytrwałość przyniosła sukces.
Jego edukacja była ledwie ukończona,
Stado, jego stypendium do powitania,
Wyszedłem tamtędy.
Nowo stworzony wilk rozpoczął swoją pracę,
Wśród nieuważnych gryzoni biegali,
I szerzyły głębokie zaniepokojenie.
Beczący gospodarz z pewnością teraz pomyślał
Że na miejscu było pięćdziesiąt wilków:
Pies, pasterz, owca, wszyscy uciekli do domu,
I zostawił jedną owcę w zastawie,
Które Renard chwycił, gdy już ich nie było.
Lecz zanim zdobył swoją zdobycz,
W pobliżu zapiał kogut i na dół
Uczony rzucił swoją zdobycz i togę,
Aby mógł biec w tym kierunku tym szybciej —
Zapominając o lekcjach, nagrodzie i mistrzu.
Rzeczywistość na każdej stacji,
Wybuchnie przy pierwszej okazji.